Doskonale zdaje sobie sprawę z sytuacji, w jakiej

Nie wyszedł poza polityczne deklaracje. Po moim pytaniu prezydent zamyślił się, a potem odpowiedział: - Wie pan, to nie jest takie proste. Ci prezydenci [ze Wschodu] połapali się, że ode mnie niewiele zależy, i nie bardzo chcą się teraz angażować w te sprawy. Byłem porażony szczerością i tym, że Lech Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę z sytuacji, w jakiej się znalazł pod koniec czwartego roku swej prezydentury. Polityka wschodnia w sferze deklaracji Słysząc dziś peany o jego zasługach jako głowy państwa, warto zrobić rachunek zysków i strat, sukcesów i zmarnowanych szans, konkretów i dobrych chęci, których nigdy nie udało się przekuć w czyn. Lech Kaczyński był przekonany, że polityka wschodnia była ważna, jeśli nie najważniejsza w jego misji. Co ciekawe, od współpracowników prezydenta słyszałem, że podczas kampanii wyborczej 2005 r. liczył na poprawę stosunków z Rosją. Ale się nie udało. W dniu zaprzysiężenia rządu

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy
Kawały prace licencjackie proxy telefony na raty liga hiszpańska