Między Bramą Brandenburską a placem Poczdamskim pr

Obok tiry. Po drodze próbowaliśmy zweryfikować informacje z przewodników, jakoby Berlin pod względem mostów, mostków i kładek przewyższał zjednoczone siły Wenecji i Amsterdamu o Wrocławiu z 5 rzekami i 125 mostami nie wspominając - jest tu 650 różnych wodnych łączników. Prawdziwe emocje pojawiły się w połowie drogi między Bramą Brandenburską a placem Poczdamskim przy pomniku ofiar Holocaustu. Średniej wielkości skwer zabudowany grafitowymi kolumnami z betonu o różnych rozmiarach, ciekawy konceptualnie, w praktyce nie do końca się sprawdza. Zmęczeni turyści siadają mimo zakazów na betonowych blokach, dzieci ganiają po labiryncie brył niczym po placu zabaw. Stamtąd już tylko kilka kroków do placu Poczdamskiego, dla mnie, maniaczki kina, atrakcyjnego głównie z powodu kompleksu kin w lutym centrum Berlinale. Znajduje się tam też Muzeum Filmu, kilkupiętrowy przeszkolony budynek z pomysłowo zaprojektowanymi windami - całkowicie przezroczyste

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy
dmuchańce link fototapety link katalog stron