Nie zamierzał się rozwiązywać i powołał własny. Ki

Polskiej opozycji. Prezydencka operetka Szybko jednak na emigracyjnej scenie pojawił się niejaki Juliusz Nowina-Sokolnicki i ogłosił, że to nie Ostrowski, a on jest prawowitym spadkobiercą Zaleskiego. Nowina-Sokolnicki obwołał się „prezydentem wolnej Polski” zdymisjonował rząd nie przejmując się faktem, że rząd nie zamierzał się rozwiązywać i powołał własny. Kij znów został wetknięty w szprychy, a zmęczona emigracja ponownie poszła na wojenkę. “Kto da się zwieść Sokolnickiemu…” W odezwie do „żołnierzy polskich sił zbrojnych” z 1977 roku, podpisanej przez Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych tytuł wymyślony jeszcze przez Piłsudskiego Z. Bohusza-Szyszko, generała dywizji. gen. Dyw. B. Ducha i gen. Dyw. S. Maczka, pieczętowanego międzywojenną pieczęcią „Kancelarii Cywilnej Prezydenta Rzeczypospolitej” korona orła nie była na niej zamknięta i zwieńczona krzyżem, a tak wyglądał polski herb przyjęty przez rząd emigracyjny

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy
konsultantka avon porównywarka kont osobistych Wycieraczki samochodowe London Escorts sklep spodnie nike