Roku ponad 40 proc. budżet, czy umiłowanie nowocze

Regionalna Łod starki". Monika Organiściok zgromadziła tutaj codzienne przedmioty meble, naczynia, sprzęty, ubrania, książki towarzyszące jej rodzinie przez kilka pokoleń. Sama gości oprowadza i śląską gadką zabawia. Cała władze w ręce bezpartyjnych Najbardziej zaskakuje w Gierałowiecach nie poziom inwestowania co roku ponad 40 proc. budżet, czy umiłowanie nowoczesnych technologii, ale gminna władza. Bo ona jest tu cała bezpartyjna. Ani jeden radny, ani członek zarządu do żadnej partii nie należą. - I w tym nasza siła. Sprawy gminne, a nie jakiejś partii są tu najważniejsze. SLD raz zrobiła skok na urząd wójta. Kandydata wystawili, to dostał może dwa procent głosów. U nas ludzie patrzą, co kto robi, a nie do jakiej partii należy. Jeżeli my się o coś kłócimy, to tylko o to, co jeszcze zrobić , by nam się lepiej żyło - wyjaśnia Piotr Szołtysek przewodniczący gminnej rady, prawnik w śląskim urzędzie marszałkowskim. Mirosław Marcol,

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy
sąd w Lipsku euforbia.tychy.pl tanie klocki lego kalmed lampy włoskie