Z przymierzalni z wyszczerzonymi zębami - jednak u

To zaprzepaściła! JESTEM SILNA! NIE DAM SIĘ!” Uwieńczenie sukcesu - polowanie na zakupach Najfajniejszą zabawą po tym całym było polowanie na nowe łaszki w NOWYM ROZMIARZE!!!: Pamiętam jak brałam jakąś rzecz w ręce i mówiłam: „NIE JA W TO NIE WEJDĘ! to jest przecież takie malutkie!” Ale po przymierzeniu wychodziłam z przymierzalni z wyszczerzonymi zębami - jednak udało się to na mnie już nie wcisnąć tylko założyć ; Noszę teraz rozmiar o 3 razy mniejszy - zamiast 18 48, 12 40. Jestem w szoku! W wigilię po raz pierwszy od kilku lat ubrałam sukienkę i co najważniejsze - czułam się w niej komfortowo i sexy: Mamusiu, ślicznie wyglądasz Jeżeli chodzi o ćwiczenia to jakoś nigdy nie miałam do tego smykałki, ale w listopadzie namówiłam męża na kupno rowerka stacjonarnego i to okazało się strzałem w 10, bo dzięki niemu chudnę nawet więcej niż mam ustawione w diecie, a przy okazji poprawiła się moja kondycja no i gubię centymetry tu i

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy
euro 2012 wyniki Sąd Rejonowy w Lesku wanny Cersanit zwrot podatku kubicainv