że zaczynamy z zainteresowaniem „kibicować” jej p

że Lucyna Olejniczak, sprawnie korzystając z pierwszoosobowej narracji i użyczając głównej bohaterce fragmentów swojego życiorysu, potrafiła zbudować przekonujące wrażenie, że poznajemy historię, która naprawdę się wydarzyła. Dzięki temu wytwarza się również poczucie specyficznej więzi czytelników z Lucyną, tak że zaczynamy z zainteresowaniem „kibicować” jej poczynaniom. Szkoda tylko, że rozwój akcji jest dość przewidywalny i brakuje tutaj jakichś naprawdę emocjonujących odkryć czy dreszczyku napięcia. Na plus Dagerotypu natomiast należy zaliczyć przemycone w nim ciekawostki z życia Chopina czy najnowsze teorie na temat przyczyny jego śmierci. Ważne jest też, że są one całkiem dobrze wkomponowane w fabułę, dzięki czemu nie sprawiają wrażenia dodanych na siłę mini wykładów. Powieść Lucyny Olejniczak to przyzwoicie napisane i dość sympatyczne czytadło, które przy odpowiedniej promocji prawdopodobnie miałoby szanse wspiąć

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy
euforbia.tychy.pl kodeki vista introligatornia.katowice.pl bet365 wanny Koło